MMadagaskar   (malg. Madagasikara, Republika Madagaskaru) – państwo położone na wyspie Madagaskar w zachodniej części Oceanu Indyjskiego, u południowo-wschodnich wybrzeży Afryki. Madagaskar jest czwartą co do wielkości wyspą na świecie i pierwszą w Afryce.

 

Cudowny świat przesądów, trupów, śmierci i seksu uzupełniany jest też przez czarowników – znachorów których posiada każda, nawet najmniejsza wieś. Natomiast kościół katolicki ma wpływ mocno ograniczony. Gdy w czasie „trupiej” imprezy spytałem czy przyjdzie ksiądz, wzbudziło to ogólną wesołość. Śmiech i chichoty przenosiły się od grupki do grupki, aż wreszcie rechotała radośnie cała wieś. A przecież na grobie stał krzyż!

Zabawną historię opowiadał mi polski kleryk, którego poznałem w podróży. Był on na misji na Madagaskarze i przedstawiał pobyt tam jako istny czyściec. Bieda, gorąco, wilgoć i prymitywne jedzenie. Wyłączenia prądu. Jako największy koszmar przedstawiał odprawianie mszy. Prowadzono ją po malgasku. W czasie kazania, po każdym zdaniu kapłana wybuchał zbiorowy rechot. Ludzie trzymali się za brzuchy i aż piszczeli z uciechy. Każdy błąd językowy czy zła wymowa powodowała chichot. Kabaret ten trwał do końca kazania i gdy zabierano się do właściwych ceremonii, cała wieś hurmem opuszczała kościół, zostawiając księży samych. Na pocieszenie pozostawał im naprawdę dobry i tani malgaski alkohol jak Num Dżama Noire lub reun.

Jedną z wielkich atrakcji Madagaskaru jest endemiczna fauna, a szczególnie urocze lemury.    Click to Tweet

W niektórych parkach narodowych można je zobaczyć jak skaczą i żerują w koronach drzew a w niektórych są na tyle przywykłe do ludzi, że podchodzą, proszą o banany a nawet skaczą na ramiona czy pozwalają się dotykać. Oto kilka miejsc, gdzie lemury są na wyciągnięcie ręki. Isalo, gdzie poza fauną są piękne wąwozy i skały, Zombitse z baobabami, Anja, Andasibe, Analamazaotra, Mitsinjo, Vakona, Palmarium – Akanin’ny Noty.  Oczywiście przesądy i zabobony musiały mieć też wpływ na lemury. Pokazywanie kogoś palcem jest niegrzeczne. Ale na Madagaskarze to rzucenie uroku, który skutkuje śmiercią. Lemur o wydłużonym środkowym palcu oczywiście ciągle kogoś tym palcem wskazywał. I wybito te lemury abu chronić się przed urokami. Ostatnio znaleziono jednak kilka sztuk ocalałych i odtwarza się populację zwierzątek, które dostąpiły wątpliwego zaszczytu bycia traktowanym jak ludzie.

Aby rozjaśnić nieco obraz „czerwonej wyspy” zakończę ten felieton wspomnieniem pełnym słońca, wody i uśmiechów.

W ocenie autora miejsce uzyskało siedem na dziesięć możliwych gwiazdek - 7/10

Gwiazdki, maksymalnie 10, są subiektywną oceną autora, czy warto jechać 
i nie muszą być zgodne z punktacją kategorii przedstawioną w tabeli poniżej.

Pierwszy raz dotarłem na Madagaskar wycieczkowym statkiem. Organizował on różne wycieczki dla swoich podróżnych, ale były one bardzo drogie. Więc postanowiliśmy spróbować zwiedzać samemu. Dla pewności poszliśmy do statkowej recepcji, pytać czy taki wariant jest bezpieczny

– Tak możecie wziąć taksówkę i jechać – jest dość bezpiecznie i spokojnie – padła odpowiedź – ale upewnijcie się, że ma dość benzyny. Ostatnio klienci spóźnili się, bo ich taksówka stanęła bez benzyny i musieli gonić statek, co było bardzo trudne i kosztowne.

Więc po dłuższych negocjacjach siedzieliśmy w antycznym fordzie i jechaliśmy do rezerwatu oglądać lemury. Patrzę, a wskazówka poziomu paliwa stoi na zerze. Zażądałem natychmiastowego tankowania.

– Wskaźnik jest zepsuty – odpowiedział na zastrzeżenie kierowca. Zażądałem napełnienia baku.  Bronił się, ale w końcu stanęliśmy na stacji. Kierowca wymógł przedpłatę w wysokości 3 dolarów i za całą tę kwotę kupił 3 litry benzyny. Wskazówka nie drgnęła, ale lekko uspokojeni pojechaliśmy dalej. Na rozstajach dróg, pod wielkim drzewem oczekiwała nas ekipa czarnych. Gdy nasza taksówka się zbliżyła, wskoczyli na rowery i dalej jechaliśmy w asyście bosonogich cyklistów jak prezydent USA w otoczeniu policjantów na harleyach. Wieś położona była na brzegu morza. Zajęliśmy miejsca w długiej dłubance z wysięgnikiem a kapitan przyniósł wystrugane z desek wiosła. Panie dostały puszki do wylewania wody. Ponieważ jestem oswojony z wodą, kołysaniem i przechyłami, przyjąłem nasz rejs spokojnie, a nawet dość entuzjastycznie. Natomiast Marylka K. zeszła z łodzi bardzo blada i milcząca. Nie czuła wcale satysfakcji, że płynęła autentyczną polinezyjską łodzią z wydrążonego pnia. Potem weszliśmy do Parku Narodowego. Gęsty las. Ciemno i mokro. Marsz po błocie i liściach groził zjazdem na tyłku. Wreszcie Marylka zadała krótkie treściwe pytanie:

– No i gdzie są te lemury?

– Lemury? Jakie lemury? Próbował lawirować  Malgasz ale właśnie z lasu wyszedł kapitan i oświadczył że są. Podeszliśmy do kępy drzew.

 – Cicho! Sza! Lemur sleeping! Scenicznym szeptem stwierdził kapitan i pokazał jakiś kawałek futra w koronie drzewa. Czy to było żywe zwierzę – nie wiemy do dziś. Powrót do wsi był rewelacyjny. Woda opadła i ukazały się przepiękne rozległe plaże. Suche pnie leżące w piasku i piękna roślinność. Słońce i błyszczące rozległe płycizny. Potem jeszcze zwiedzanie wsi i piwo nad morzem. Wspaniały dzień. Dla takich właśnie dni warto podróżować.

 

6.1Overall6Bezpieczeństwo9Drogo czy tanio7Stosunek ceny do wartości9Egzotyka, inność8Fajne, interesujące społeczeństwa | stosunek do turystów | ciekawe plemiona7Zabytki, muzea7Krajobrazy, architektura4Hotele5Jedzenie7Aktywny wypoczynek, plażowanie itp.8Przyroda, parki, zoo, zwierzęta8Klimat1Drogi, komunikacja, transport, swoboda podróżowania5Wizy, łatwość przekraczania granicy1Atrakcje, teatry, shows, ciekawostki, muzyka, kluby

Madagaskar – wyspa leżąca na wschód od południowej części Afryki, na Oceanie Indyjskim. Od Afryki oddziela go szeroki na około 500 km Kanał Mozambicki. Madagaskar jest czwartą co do wielkości wyspą świata. Zajmuje ją niepodległe państwo Madagaskar. 

Powierzchnia wyspy to 587 040 km², ma ona długość 1500 km i szerokość 450 km. Ludnośc - 22 mln mieszkańców. Stolica Antananarywa (Antananarivo, potocznie Tana) - 1,85 mln mieszkańców.

Szata roślinna wyspy jest nieco inna niż ta, którą spotyka się na stałym lądzie Afryki. Występuje tu wiele gatunków endemicznych i reliktowych. Jest to spowodowane tym, że Madagaskar bardzo wcześnie oddzielił się od kontynentów. To z kolei spowodowało odmienny tor rozwoju ewolucyjnego roślinności. Rośnie tu m.in. ponad 1000 gatunków orchidei. Roślinność jest uzależniona od zróżnicowania klimatycznego Madagaskaru.

Tak samo jak w przypadku roślinności, tok historii przemian geologicznych wywarł wpływ na obecny stan świata zwierząt Madagaskaru. Na Madagaskarze nie spotkamy małp, ale za to żyje ponad 20 gatunków lemurów co stanowi 75% ze spotykanych na świecie. Nie ma też wielkich kotów jak lwy czy gepardy. Świat ssaków reprezentują takie gatunki jak jeże, nietoperze i dzikie świnie. Bogaty jest świat ptaków, zarówno miejscowych, jak i tych wędrownych. W XVII w. żył na wyspie olbrzymi ptak – mamutak, którego jaja o pojemności około 8 litrów wciąż odnajduje się na wyspie. Głównym przedstawicielem gadów jest krokodyl bytujący nad rzekami. Dużo jest też kameleonów, stanowiących dwie trzecie gatunków odkrytych na świecie. Występują także żółwie jak i niemal wyłącznie niejadowite węże.

92 punktów(-y) (61%)

Lp Kategoria Ocena
1 Bezpieczeństwo 6
2 Drogo czy tanio 9
3 Stosunek ceny do wartości 7
4 Egzotyka, inność 9
5 Fajne, interesujące społeczeństwa | stosunek do turystów | ciekawe plemiona 8
6 Zabytki, muzea 7
7 Krajobrazy, architektura 7
8 Hotele 4
9 Jedzenie 5
10 Aktywny wypoczynek, plażowanie itp. 7
11 Przyroda, parki, zoo, zwierzęta 8
12 Klimat 8
13 Drogi, komunikacja, transport, swoboda podróżowania 1
14 Wizy, łatwość przekraczania granicy 5
15 Atrakcje, teatry, shows, ciekawostki, muzyka, kluby 1
  Razem punktów: 92
Informacja o systemie punktów

Witamy na jechcniejechac.pl. Strona powstała po to, aby umożliwić Państwu szybkie zapoznanie się z plusami i minusami miejsca w które się wybieracie.

Aby było jaśniej przygotowaliśmy dwa systemy ocen. Jeden obiektywny, oparty na systemie punktów za ważne dla większości podróżujących elementy składające się na ogląd kraju, takie jak bezpieczeństwo, ceny, klimat czy architektura.

Oraz drugi, całkowicie subiektywny, oparty o system gwiazdek, będący odzwierciedleniem tego jakie wrażenie zrobił na nas kraj, czy miejsce.

W ocenie autora miejsce uzyskało siedem na dziesięć możliwych gwiazdek - 7/10

Gwiazdki, maksymalnie 10, są subiektywną oceną autora, czy warto jechać
i nie muszą być zgodne z punktacją kategorii przedstawioną w tabeli poniżej.