DDubaj - Po dziesięciu latach wróciłem do Dubaju jako sylwestrowy turysta. W mieście przybyło wieżowców. Sylwestrowa noc przy basenie była szalona.

5.7Overall10Bezpieczeństwo5Drogo czy tanio6Stosunek ceny do wartości7Egzotyka, inność4Fajne, interesujące społeczeństwa | stosunek do turystów | ciekawe plemiona1Zabytki, muzea8Krajobrazy, architektura9Hotele5Jedzenie7Aktywny wypoczynek, plażowanie itp.2Przyroda, parki, zoo, zwierzęta7Klimat8Drogi, komunikacja, transport, swoboda podróżowania6Wizy, łatwość przekraczania granicy1Atrakcje, teatry, shows, ciekawostki, muzyka, kluby

W rosyjskiej grupie osiłek z jeżykiem na małej głowie tańczył − z pistoletem na plecach, zatkniętym za pasek spodni. Robiło się coraz weselej. Ktoś zgłosił obecność gangstera na imprezie. Policja go wyprowadziła, ale po chwili ogłoszono, że to zabawkowa broń. A tak pasowała do jego image! Inny Rosjanin, wielki chłop z brzuchem, wstał od stołu, wkroczył na parkiet i zaryczał: „Zdarowie! Matuszka Rossija!”. Po czym runął na wznak na ziemię nieprzytomny. Zawsze twierdziłem, że co jak co, ale bawić się to moskale potrafią. No i prawdziwi z nich patrioci! Kiedy nad ranem stałem z rodziną przed restauracją, podjechał do nas mercedes klasy S. Kierowca – beduin przedstawił się jako dyrektor ośrodka.

Zaproponował, że chętnie odwiezie nas do hotelu. I tak zrobił. Nie chciał, aby mnie zatrzymano pijanego. Mówiono mi, że za opilstwo w Dubaju grozi biczowanie. Kara ogłaszana jest wcześniej w mediach. W dniu egzekucji na stadion przyjeżdżają autobusy z widzami. Między rzędami krążą sprzedawcy słodyczy i lodów. Wreszcie wprowadzany jest skaską ulicę. Tam tworzy się ogromny zator, w którym biega się od auta do auta, opryskując wszystkich sztucznym śniegiem w sprayu. Zabawa trwa cały dzień i pół nocy, a uczestniczą w niej wszyscy, nawet dzieci. Ten radosny rytuał pokazuje dziecinny charakter mieszkańców, potrzebę beztroskiej zabawy i wspólnego świętowania w niekończącym się tłumie. Ile przyjemności mają dziewczyny, że mogą zdjąć chustę i wytrzepać śnieg z włosów na oczach obcych chłopaków! Wszyscy machają chorągiewkami w barwach ZEA. Dobrze im się tam żyje i lubią swój kraj.

Dubaj dobrze jest zwiedzać z turystycznego, piętrowego autobusu. Warto też przemieszczać się po Dubaju podniebnym metrem na palach. I uwaga − za niewielkie pieniądze polecam biznesklasę z widokiem przez panoramiczną szybę. Należy również pojechać do Mariny Dubaj – dzielnicy ze sztucznie stworzonymi kanałami, portem jachtowym i restauracjami nad wodą w cieniu wieżowców. Kto nie mieszka nad morzem, może wykupić wstęp na basen i plażę w ekskluzywnych hotelach, jak Hilton czy Marriott. Uwaga: na plaży nie są akceptowane toplesy czy podobne brewerie.

Ciekawe, jak ZEA i Dubaj poradzą sobie w kryzysie naftowym.

Jedźcie sprawdzić!

 

86 punktów(-y) (60%)

Lp Kategoria Ocena
1 Bezpieczeństwo 10
2 Drogo czy tanio 5
3 Stosunek ceny do wartości 6
4 Egzotyka, inność 7
5 Fajne, interesujące społeczeństwa | stosunek do turystów | ciekawe plemiona 4
6 Zabytki, muzea 1
7 Krajobrazy, architektura 8
8 Hotele 9
9 Jedzenie 5
10 Aktywny wypoczynek, plażowanie itp. 7
11 Przyroda, parki, zoo, zwierzęta 2
12 Klimat 7
13 Drogi, komunikacja, transport, swoboda podróżowania 8
14 Wizy, łatwość przekraczania granicy 6
15 Atrakcje, teatry, shows, ciekawostki, muzyka, kluby 1
  Razem punktów: 86