FFilipiny - Wypróbujcie Filipiny i zróbcie tam coś fajnego.

 

Czy znacie takie miasto Makati? Nie? No właśnie, bo nie byliście na Filipinach. Las wieżowców, istny Manhattan. Eleganckie sklepy i lokale, podniebne hotele i banki.

Dyskoteka na 50-tym piętrze, z barem na tarasie widokowym, gdzie spojrzenie ogarnia nocny pejzaż nowoczesnego miasta.

To biznesowa dzielnica Manili, a administracyjnie osobne miasto.

Macati. Warto tam pobyć i nacieszyć się nowoczesnością i designem godnym najdroższych miejskich centrów świata. Niespodzianka, bo Manila kojarzyła mi się ze Świętą Inkwizycją, stosami auto da fe i pochodami tłumów w szpiczastych czapkach z otworami na oczy. Zostały zabytki, fort u wejścia do portu oraz kilka pięknych barokowych kościołów. Ale Makati robi większe wrażenie niż Stare Miasto w Manili.

6.5Overall6Bezpieczeństwo6Drogo czy tanio6Stosunek ceny do wartości7Egzotyka, inność6Fajne, interesujące społeczeństwa | stosunek do turystów | ciekawe plemiona4Zabytki, muzea9Krajobrazy, architektura7Hotele7Jedzenie8Aktywny wypoczynek, plażowanie itp.7Przyroda, parki, zoo, zwierzęta9Klimat4Drogi, komunikacja, transport, swoboda podróżowania6Wizy, łatwość przekraczania granicy6Atrakcje, teatry, shows, ciekawostki, muzyka, kluby

Natomiast wyprawy poza miasto – super. Krater olbrzymiego wulkanu wypełniony wodą. Płyniemy pirogami na wyspę na środku krateru. Tam konna wyprawa na szczyt. A na szczycie niespodzianka. Kolejne jezioro, nawet ze skałą na środku. Jedno w drugim, jedno w drugim. Sceneria tropikalna i górzysta – czas płynie miło, widoki i wrażenia niezapomniane. Wycieczka na farmę, dawną plantację, oceniam nieco niżej. Ale obiad podawany pod wodospadem z nogami w chłodnej wodzie na pewno godny spróbowania.

Najmilszym stamtąd wspomnieniem jest dla mnie przejażdżka wozem ciągnionym powoli przez wielkiego woła. Na wozie siedzi ubrana w długą suknię Filipinka z gitarą i śpiewa. Nastrój wręcz filmowy. Podobno jest w Manili imponująca dzielnica burdeli i jest szpital na środku cmentarza, gdzie na grobach biesiadują rodziny. Podobno – bo nie widziałem. Nie widziałem bo po załatwieniu spraw w Manili poleciałem na Palawan tropikalną górzystą wyspę z plażami.

W pięciogwiazdkowym hotelu Sheridan zakwaterowano nas w pokoju z widokiem na mur, za którym dzień i noc pracował spalinowy agregat prądotwórczy.

Po awanturze w recepcji i drobnej dopłacie, przeniesiono nas do raju.

Z pokoju wychodziło się na długi piękny i pusty basen. Perspektywę turkusowej wody z jednej strony zamykało morze obramione palmami, z drugiej zaś, groźne porośnięte lasem skały i góry. Warto było przejść przez czyściec by docenić uroki życia w super pokoju!

 

Niektóre wyspy opanowane islamistyczną zarazą są niebezpieczne. Ale ogólnie – fajnie, tanio, sympatycznie i bezpiecznie.

Owoce morza podawane z lokalnymi owocami i przyprawami smaczne.

Filipiny: możliwość zorganizowania wcale nie drogiej, eleganckiej kolacji na plaży, pod gwiaździstym niebem jest warta rozważenia Click to Tweet

Wypróbujcie Filipiny i zróbcie tam coś fajnego.

 

98 punktów(-y) (65%)

Lp Kategoria Ocena
1 Bezpieczeństwo 6
2 Drogo czy tanio 6
3 Stosunek ceny do wartości 6
4 Egzotyka, inność 7
5 Fajne, interesujące społeczeństwa | stosunek do turystów | ciekawe plemiona 6
6 Zabytki, muzea 4
7 Krajobrazy, architektura 9
8 Hotele 7
9 Jedzenie 7
10 Aktywny wypoczynek, plażowanie itp. 8
11 Przyroda, parki, zoo, zwierzęta 7
12 Klimat 9
13 Drogi, komunikacja, transport, swoboda podróżowania 4
14 Wizy, łatwość przekraczania granicy 6
15 Atrakcje, teatry, shows, ciekawostki, muzyka, kluby 6
  Razem punktów: 98