MMeksyk ma egzotykę i swoją atmosferę. Jest jednym z tych niewielu miejsc, gdzie proste spędzanie czasu może być miło wspominanym przeżyciem. A co dopiero imprezy i balangi!

Meksyk ma zabytki, klimat i świetną przyrodę. Wesołych gościnnych ludzi i atmosferę sprzyjającą zabawie. Oczywiście tak piękny kwiat musi mieć kolce. Ciemną stroną Meksyku jest powszechne złodziejstwo. Powiedzieć, że tam kradną, to za mało. To jest żywioł. Zjawisko, które jest totalne, powszechne i dominujące. Odnosi się wrażenie, że kradną wszyscy i wszędzie. Gdy pierwszego dnia pilotka w autobusie po powitaniu chciała nas ostrzec, że tu się kradnie, odpowiedział jej chór:

– Za późno. Już zostaliśmy okradzeni. Podczas naszej rejestracji w hotelu.

Na basenie był bar, gdzie dwóch kelnerów mieszało drinki i brało pieniądze. Podawali je kasjerom, którzy siedzieli na podwyższeniu nad nimi. Nad kasjerami czuwał nadzorca, a na samym szczycie była ustawiona kamera rejestrująca wszystkich. Z pokoju Węgra zginął złoty łańcuszek. Ukradła go pokojówka, kiedy była w łazience uzupełnić kosmetyki. Jako tłumacz poszedłem na skargę do dyrektora. Wyjaśnił, nam że tylko sejf jest zabezpieczeniem. I nie można zgubić klucza do niego, bo jest tylko jeden. Gdyby były dwa, na 100% sejf byłby okradany. Gdy klucz zginie, pozostaje tylko palnik acetylenowy.

{rating} 

Byłem raz na bankiecie w eleganckim hotelu. Kelner, na pytanie o kartę alkoholi, odparł, że mają wszystko, więc możemy zamawiać, a on przyniesie. Wyglądało to na przechwałkę, więc poprosiliśmy o „Żubrówkę”. Przynieśli. Ze znajomymi Węgrami szybko ją wypiliśmy i postanowiliśmy podnieść poprzeczkę. Doszliśmy do wniosku, że mogą mieć wiele alkoholi, ale nie mogą mieć więcej niż po jednej butelce. Powtórzyliśmy zamówienie. I dostaliśmy drugą „Żubrówkę”. I jeszcze raz. I jeszcze. I nie daliśmy rady opróżnić tej spiżarni.

Pierwszego wieczoru w Cancun organizatorzy rozdali koszule i szerokie spodnie i poprosili uczestników, by w strojach meksykańskich wieśniaków przyszli na kolację. Wszyscy spełnili prośbę, poza wysoką blondynką imieniem Monica, która ograniczyła strój do przepasanej szarfą koszuli i szpilek. Był efekt. Do końca pobytu trwały spory, czy tego wieczoru Monica miała majtki czy też nie.

Największa dyskoteka w Cancum należy do czołówki światowej. Nagłośnienie potrafi poruszyć głuchego. Dziesiątki wolontariuszy wykonują układy taneczne na półkach wokół parkietu, tworząc odjazdowe tło zabawie. Kiedy tam zawitaliśmy, akurat Hugh Hefner zorganizował konkurs na gwiazdę swojego czasopisma. Młode panie, w strojach kąpielowych wielkości kart do gry, prezentowały swoje wdzięki. Oczywiście Monica też się załapała. Nie zapoznałem się wtedy z Hugh, ale dziewczyny, które przyciągnęła do naszego stolika Monica, były też doskonałymi kompanami! Potem plotkom nie było końca, a mój wspólnik Zbyszek S. odpoczywał tydzień po wyczynach tej nocy. I nie mam wcale na myśli wyczynów tanecznych. Wracając do muzyki muszę polecić pewną atrakcję Mexico City. Otóż, jest tam pozostałość po jeziorze, które otaczało kiedyś stolicę Azteków. Są to kanały, po których wozi się turystów ukwieconymi łodziami. Pomiędzy nimi krążą mniejsze łodzie, na których występują muzycy umilający konsumpcję piwa i meksykańskich przysmaków. Niby nic wyjątkowego, ale zabawa jest naprawdę przednia. Oczywiście jak płynie z wami Monica!

Pamiętam, że po powrocie z Meksyku miałem złą opinię o tamtejszym jedzeniu. Grilowane mięso i szaszłyki oraz różne twarde placki nie zachwycały. Jednak, już w Polsce, byłem kilka razy w meksykańskich restauracjach, gdzie całkiem dobrze zjadłem. Tak więc z pewnością w Meksyku można biesiadować, trzeba tylko poszukać odpowiedniego lokalu.

98 punktów(-y) (66%)

Lp Kategoria Ocena
1 Bezpieczeństwo 2
2 Drogo czy tanio 7
3 Stosunek ceny do wartości 7
4 Egzotyka, inność 7
5 Fajne, interesujące społeczeństwa | stosunek do turystów | ciekawe plemiona 6
6 Zabytki, muzea 8
7 Krajobrazy, architektura 7
8 Hotele 8
9 Jedzenie 5
10 Aktywny wypoczynek, plażowanie itp. 8
11 Przyroda, parki, zoo, zwierzęta 7
12 Klimat 6
13 Drogi, komunikacja, transport, swoboda podróżowania 5
14 Wizy, łatwość przekraczania granicy 7
15 Atrakcje, teatry, shows, ciekawostki, muzyka, kluby 8
  Razem punktów: 98

 

Informacja o systemie punktów

Witamy na jechcniejechac.pl. Strona powstała po to, aby umożliwić Państwu szybkie zapoznanie się z plusami i minusami miejsca w które się wybieracie.

Aby było jaśniej przygotowaliśmy dwa systemy ocen. Jeden obiektywny, oparty na systemie punktów za ważne dla większości podróżujących elementy składające się na ogląd kraju, takie jak bezpieczeństwo, ceny, klimat czy architektura.

Oraz drugi, całkowicie subiektywny, oparty o system gwiazdek, będący odzwierciedleniem tego jakie wrażenie zrobił na nas kraj, czy miejsce.

W ocenie autora miejsce uzyskało siedem na dziesięć możliwych gwiazdek - 7/10

Gwiazdki, maksymalnie 10, są subiektywną oceną autora, czy warto jechać
i nie muszą być zgodne z punktacją kategorii przedstawioną w tabeli poniżej.